czwartek, 27 marca 2014

Z orzecznictwa NSA: Bankowóz nie zawsze pozwoli na pełne odliczenie VAT

Kilka dni temu zapadło pierwsze z rozstrzygnięć Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczące kontrowersyjnej kwestii pełnego odliczania podatku VAT od zakupu aut typu "bankowóz". W ostatnim czasie, na skutek wprowadzanych zmian w opodatkowaniu transakcji zakupu pojazdów, tematyka możliwości pełnego odliczenia VAT przy zakupie tzw. pojazdów specjalnych była dość mocno dyskutowana.

W swym wyroku NSA zajął stanowisko zgodne z tym, jakie do tej pory reprezentowało Ministerstwo Finansów. W rozpoznawanej sprawie podatniczka, prowadząca działalność budowlaną, wystąpiła z pytaniem o możliwość odliczenia pełnej kwoty VAT w przypadku zakupu czy też leasingu auta typu bankowóz oraz od zakupu paliwa do takiego auta.Podatniczka argumentowała, iż pojazd typu bankowóz jest jej niezbędny w celu przewożenia gotówki, mającej służyć do wypłaty wynagrodzenia pracownikom oraz jej kontrahentom.

W efekcie odwołania podatniczki od stanowiska Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi, kolejno Wojewódzki Sąd Administracyjny, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny uznały, iż wydana podatniczce interpretacja podatkowa w której wskazano, iż nie może ona odliczyć VAT w pełnym zakresie ponieważ obowiązują ją ustawowe limity, związane z odliczeniem VAT, jest prawidłowa. NSA podzielił zdanie organu skarbowego, że ograniczenia nie dotyczą wprawdzie samochodów specjalnych typu bankowóz, ale istotne jest to, że prawo do odliczenia musi być powiązane z użytkowaniem takiego pojazdu zgodnie z jego przeznaczeniem. Ten warunek w przypadku podatniczki nie został spełniony, gdyż świadczy ona usługi budowlane, nie zaś usługi przewozu gotówki. Dodatkowo NSA przyjął, iż wypłata pensji czy zapłata kontrahentom w gotówce nie uzasadnia potrzeby korzystania z bankowozu, ponieważ takie płatności powinny być realizowane przelewami bankowymi.


wtorek, 4 marca 2014

Wysokość zasądzanych zadośćuczynień coraz wyższa

Jak wskazuje DGP, dość wyraźnie rysuje się tendencja orzecznicza w zakresie wysokości zasądzanych zadośćuczynień.Kwoty zasądzane przez sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy są coraz większe.

Powyższą tezę zdaje się potwierdzać powołany w artykule DGP wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2014 r. w sprawie poszkodowanego w wypadku 26-letniego mężczyzny. O szczegółach na: http://prawo.gazetaprawna.pl/zadoscuczynienie-coraz-wyzsze.html



poniedziałek, 3 lutego 2014

Z orzecznictwa: Zabudowa balkonu bez uchwały całej wspólnoty

W dniu 31 stycznia na wokandzie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zagościła sprawa, dotycząca zabudowy przez jednego z właścicieli lokali we wspólnocie mieszkaniowej należącej do niego loggii. Właściciel lokalu dokonał tejże zabudowy dysponując jedynie zgodą zarządu wspólnoty, nie zaś uchwałą wszystkich członków wspólnoty, wyrażającą zgodę na takowe działanie.

Na gruncie tej sprawy warto zwrócić uwagę na to, w jaki sposób sądy podchodzą do problemu zgody członków wspólnoty na tego rodzaju przebudowy. O szczegółach pisze portal LEX: http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/wsa-mozna-zabudowac-balkon-bez-uchwaly-calej-wspolnoty


piątek, 13 grudnia 2013

Prawo jazdy do wymiany

12 grudnia 2013 r. Trybunał Konstytucyjny w swym wyroku orzekł o zgodności art. 75, 76 i 124 ustawy o kierujących pojazdami z Konstytucją RP. Sprawa trafiła na wokandę Trybunału Konstytucyjnego w związku z zaskarżeniem przez grupę posłów przepisów, wprowadzających obowiązek regularnej wymiany dokumentu prawa jazdy.

Dla przypomnienia - nowe przepisy zostały wprowadzone jako implementacja dyrektywy nr 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy, której celem jest m.in. ujednolicenie wzoru dokumentu prawa jazdy we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

Konsekwencją nowych zapisów ustawodawcy polskiego jest to, iż od dnia 19 stycznia 2013 r. prawa jazdy wydawane są wyłącznie na czas określony - 15 lat. Osoby, które posiadają prawo jazdy wydane do dnia 18 stycznia 2013 r. zmuszone będą je wymienić w okresie od 19 stycznia 2028 r. do 18 stycznia 2033 r.

Nie jest tajemnicą, że wymiana prawa jazdy to czas spędzony w urzędzie i oczywiście opłata - 100 zł - na dziś...


wtorek, 26 listopada 2013

Cash back, czyli bankowe nagrody i premie

W ostatnim czasie coraz bardziej popularne stają się programy typu cash back. W ramach takiego programu klienci otrzymują zazwyczaj np. zwrot pieniędzy za większe czy też częstsze zakupy lub za korzystanie z określonych usług. Banki starają się w ten sposób kusić klientów, skłaniać do korzystania właśnie z ich usług i produktów. Dla klienta jest to zatem pewna korzyść, a gdzie korzyść tam i fiskus. Powstaje zatem bardzo praktyczne pytanie: o ewentualne opodatkowanie takich premii i nagród dla klienta.

Organy podatkowe przyjmują stanowisko, wedle którego zwrot klientowi gotówki stanowi przychód, podlegający opodatkowaniu. W ocenie organów podatkowych ewentualne nagrody mogą przybierać jedynie postać rzeczową.

Na szczęście dla klientów ze stanowiskiem fiskusa nie zgadzają się sądy. Wrocławski Wojewódzki Sąd Administracyjny w jednej z rozpoznawanych spraw uznał, iż premie przyznawane klientom przez bank w ramach programu cash back, których jednorazowa wartość nie przekracza 760 zł, stanowią nagrody uzyskane przez klientów w ramach sprzedaży premiowej i są zwolnione z opodatkowania podatkiem dochodowym. W praktyce stosowane przez banki programy typu cash back z reguły zakładają, iż wypłacane premie nie przekraczają jednorazowo kwoty 760 zł. Podobne stanowisko wyraziły sądy w Gdańsku oraz Warszawie.

Eksperci przyznają również, iż zliczenie kwot wypłaconych tytułem premii powinno następować w oparciu o konkretny okres rozliczeniowy, którym najczęściej jest miesiąc. Nie powinno zatem w takim wypadku sumować się uzyskanych kwot na przestrzeni całego roku.



piątek, 25 października 2013

Case Study: nagrody jubileuszowe i dodatki za wieloletnią pracę dla dyrektora, kierownika, księgowego i innych osób zarządzających zakładem pracy

Zainspirowany dość ciekawym problemem prawnym, z jakim zwrócił się do mnie jeden z Klientów, postanowiłem poświęcić chwilę czasu na opisanie zagadnienia prawnego, które może zainteresować pewną grupę odbiorców - osoby zarządzające zakładem pracy w imieniu pracodawcy. Do kręgu tych osób można zaliczyć m.in. dyrektorów, kierowników, o ile kierują oni zakładem pracy, ich zastępców lub pracowników wchodzących w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy, a także głównych księgowych.

Stan faktyczny, będący podstawą niniejszych przemyśleń, dotyczył co prawda instytucji kultury - jednostki organizacyjnej, posiadającej osobowość prawną, utworzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego (gminę), niemniej jednak poniższe wnioski będą aktualne również dla prywatnych przedsiębiorstw, spółek itp. podmiotów.

Pomijając w tym miejscu dość długi wywód prawny na temat podstaw przyznania nagrody jubileuszowej dyrektorowi instytucji kultury, przejdę od razu do sedna sprawy. Zgodnie z art. 77(2) par. 1 Kodeksu pracy Pracodawca zatrudniający co najmniej 20 pracowników, nie objętych zakładowym układem zbiorowym pracy ani ponadzakładowym układem zbiorowym pracy ustala warunki wynagradzania za pracę w regulaminie wynagradzania. Często regulamin taki przewiduje różnego rodzaju przywileje, jak np. dodatki, nagrody jubileuszowe, nagrody za wieloletnią pracę itp. Zasadniczo więc nasz wspomniany dyrektor, kierownik, główny księgowy czy inna osoba, zarządzająca zakładem pracy w imieniu pracodawcy mogłaby dojść do wniosku, iż na podstawie przyjętego u danego pracodawcy regulaminu wynagradzania, bądź też na podstawie obowiązującego układu zbiorowego pracy, jest ona uprawniona do przewidzianych tam nagród czy dodatków. Niestety wniosek taki jest nieprawidłowy.

Zgodnie z brzmieniem art. 241(26) par. 2 Kodeksu pracy układ zakładowy nie może określać warunków wynagradzania pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy oraz osób zarządzających zakładem pracy na innej podstawie niż stosunek pracy. Oznacza to, że postanowienia zakładowego układu pracy nie będą miały zastosowania do tychże osób.  Zastosowania w stosunku do nich nie znajdą także postanowienia regulaminu wynagradzania, bowiem w myśl art. 77(2) par. 5 Kodeksu pracy do regulaminu wynagradzania stosuje się odpowiednio m.in. właśnie przepis art. 241(26) par. 2 Kodeksu pracy. Na bazie powyższych przepisów utrwaliła się linia orzecznicza Sądu Najwyższego, która emanuje chociażby w wyroku tegoż Sądu z dnia 11 lutego 2005 r., I PK 167/04.

Wniosek, płynący z powyższych rozważań, jest dość prosty: zatrudniając się na stanowisku dyrektora, kierownika czy głównego księgowego, który ma zarządzać zakładem pracy w imieniu pracodawcy (czyli np. oddziałem banku, placówką handlową itp.) nie liczmy na "profity", wynikające z regulaminu wynagradzania czy zakładowego układu zbiorowego. Wszelkie premie, dodatki i inne tego typu świadczenia powinny być wyszczególnione bezpośrednio w umowie o pracę. Tylko w niektórych przypadkach możliwe będzie bowiem ich nabycie  na innej podstawie prawnej niż umowa o pracę.



środa, 23 października 2013

Pijany rowerzysta nie trafi do więzienia

Co prawda sezon rowerowy dla znacznej większości rowerzystów dobiega już końca, niemniej jednak przed przyszłą wiosną i rozpoczęciem kolejnego sezonu warto zwrócić uwagę na dość istotną zmianę przepisów prawa w zakresie odpowiedzialności karnej w stosunku do rowerzysty, prowadzącego swój jednoślad "po kilku głębszych".

Podpisana przez Prezydenta RP w dniu 17 października 2013 r. nowelizacja Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw znosi sankcję pozbawienia wolności dla nietrzeźwych rowerzystów - będą oni odpowiadać na podstawie Kodeksu wykroczeń.

Więcej o wspomnianej nowelizacji czytaj w "GP" na: http://prawo.gazetaprawna.pl/,nowelizacja-kpk.html